Reklama

poniedziałek, 18 lipca 2016

Dzięki, że pytasz. U mnie wszystko dobrze


Uff. Wieki całe mnie tutaj nie było. Aż jestem w szoku, że tak długo. A teraz będzie po prostu wpis. Kajać się nie będę, ponieważ nie mam z czego. ;)
Dziwny temat prawda? W sumie nie bardzo. Dlaczego taki? A tak z przekory. Ludzie mają to do siebie, że uwielbiają się wygadać, uwielbiają gadać o sobie, o swoich problemach itd. No niektórzy jednak mają swój umiar. Mam cichą nadzieję, że siebie też mogę do tej grupy zaliczyć. Mam wielu znajomych. Lepszych czy gorszych. Ale dość wielu. Wiecie co? Chyba nikt z nich nic o mnie nie wie. Dlaczego? Bo nie pytają a ja się im nie narzucam. Chyba dlatego nazywam ich znajomymi a raczej ni nazwę ich przyjaciółmi. Wiem o tych ludziach dużo, bardzo dużo a czesto aż za dużo. Opowiadają o swoich problemach, o swoich strachach, obawach, o swoich nadziejach i radościach. Ja nie jestem nachalna więc nie pytam codziennie: a co u ciebie? Jak tam twój nowy facet, jak tam dzieciaki?... Ja pytam czasami aby nie poczuli się osaczeni, czy nie pomyśleli, że jestem wścibska. Tak mnie nauczyło życie. Życie nauczylo mnie też, aby się ludziom nie narzucać ze swoimi problemami. Ze swoimi opowieściami o sobie itd. I jaki jest z tego efekt? Nic o mnie nie wiedzą... Ciekawa jestem ile osób (poza rodziną bliższą i dalszą), wie, że mam rodzeństwo? Wiedzą oczywiscie czym się pasjonuję, ponieważ na takich portalach po prostu to widać. Ale co o mnie wiedzą? Co lubię jeść? Jakie lubię kolory? Kwiaty? Czy mam faceta? Gdzie pracuję? Czym się zajmuję? Myślę, że może kilka osób umiałoby odpowiedzieć na 2-3 pytania na mój temat. Dlatego są znajomymi. Wiecie co? To czasem boli jak się słucha ich zwierzeń, gdy pytają cię o jakąś poradę czy się czymś chwalą. Nie wiem, może jestem jakaś ułomna, że się sama z siebie nie chwalę? Ale może to życie mnie tak nauczyło. Jak się człowiek chwali to potem mu tyłek obrabiają, że się chwali, że się puszy... A jak się nie chwali? Dobry jest gdy coś potrzeba ale gdy ty potrzebujesz to ktoś się pojawi? Możesz mieć setki czy tysiące znajomych ale ilu jest twoimi przyjaciółmi?
Ktoś kiedyś powiedział, żę człowiek jest samotny wśród ludzi. No i miał rację. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz