Reklama

niedziela, 13 maja 2012

Wskazania do dobrego życia

Robiąc porządki w komputerze natknęłam się na zeskanowany kawałek jakiejś gazety. W pierwszym odruchu chciałam to wyrzucić do komputerowego kosza jednak coś skłoniło mnie do przeczytania jego treści. Były to słowa, jakoby odnalezione w starym kościele św. Pawła, w Baltimore, w 1692 roku. 

Jeśli to prawda to trzeba przyznać, że osoba, która je stworzyła była mędrcem. Przeczytajcie poniższy cytat i sami określcie, czy jest w nim ziarenko prawdy? 

Ja czytałam go wiele razy i za każdym razem odkrywam w nim coś nowego.
Właściwie można by go nazwać wskazaniem do dobrego życia. Życia dojrzałego, rozumnego, zrównoważonego i uczciwego. Pisząc ten wstęp spoglądam na poniższe słowa, teraz pojawiło mi się określenie, że jest to podsumowanie współczesnych poradników z zakresu psychologii i rozwoju. Sam oceń czy ma to dla Ciebie wartość? 
D E S I D E R A T A
Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu; pamiętaj, jaki pokój może być w ciszy.
Tak dalece, jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi.
Prawdę swą głoś spokojnie i jasno.
Słuchaj też tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść.
Unikaj ludzi hałaśliwych i agresywnych, gdyż tacy są udręką ducha.
Jeśli porównujesz się z innymi, możesz stać się próżny lub gorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od Ciebie.
Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami.
Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna; jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu.
Zachowuj ostrożność w swych przedsięwzięciach, świat bowiem pełen jest oszustwa.
Lecz niech Ci to nie przesłania prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.
Bądź sobą - a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć.
Nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa.
Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości.
Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla Ciebie.
Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni: wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie.
Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa; masz prawo być tutaj i czy to jest dla Ciebie jasne, czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jaki być powinien.
Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o Jego istnieniu, i czymkolwiek się zajmujesz, i jakiekolwiek są Twe pragnienia.
W zgiełku ulicznym, w zamęcie życia, zachowuj pokój ze swą duszą.
Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami, ciągle jeszcze ten świat jest piękny.
Bądź uważny. Staraj się być szczęśliwy.

Tekst znaleziony w starym kościele św. Pawła, w Baltimore, w 1692 roku.


1 komentarz:

  1. Masz fajne przemyślenia, czy jest do ciebie jakiś kontakt mailowy?
    Czy mogłabym podzielić się z Tobą swoimi przemyśleniami na temat tego i innych Twoich wpisów?
    Pozdrawiam.
    Agnieszka
    kobietaidealna@wp.pl

    OdpowiedzUsuń